Najlepsze kawa造, dowcipy i 鄉ieszne teksty

 

 
Dowcipy - Hrabia i Jan
Dowcipy z innej beczki
G逝pie pytania i g逝pie odpowiedzi
Humor ko軼ielny
Humor w cyrku
Humor w restauracji
Kawa造 o Adamie Ma造szu
Kawa造 o alkoholikach
Kawa造 o Babie
Kawa造 o Bacy
Kawa造 o blondynkach
Kawa造 o dziewczynach i kobietach
Kawa造 o facetach
Kawa造 o fryzjerach
Kawa造 o informatykach
Kawa造 o Jasiu, Ma貪osi i innych dzieciach
Kawa造 o jaskiniowcach
Kawa造 o kosmonautach
Kawa造 o kowbojach i Indianach
Kawa造 o lekarzach i pacjentach
Kawa造 o my郵iwych
Kawa造 o policjantach (milicjantach)
Kawa造 o rolnikach
Kawa造 o s璠ziach i adwokatach
Kawa造 o stra瘸kach
Kawa造 o studentach
Kawa造 o Szkotach
Kawa造 o 鈍i皻ach i o Miko豉ju
Kawa造 o te軼iowej
Kawa造 o W帷hocku
Kawa造 o w璠karzach
Kawa造 o wojsku
Kawa造 o zaj帷zku i innych zwierz徠kach
Polak, Rusek, Niemiec...
Tak to bywa w ma鹵e雟twie

 
Wst瘼
Kontakt
Bannery i linki
Polak, Rusek, Niemiec...

Czo貪a si spragniony murzyn po pustyni i nagle widzi akwarium ze z這t rybk. Podbiega, pada na kolana, pije, wypi ju jedn trzeci, gdy s造szy, jak rybka go prosi, by wi璚ej nie pi, a ona spe軟i jego trzy 篡czenia...
- No to chce by: bia造, mie du穎 wody i du穎 dup!
Trzask! Prask! Rybka zamieni豉 go... w sedes.


- Dlaczego murzyni jedz bia陰 czekolad?
- 疾by si nie gry潭 w palce.


Przychodzi Polak do sklepu w Anglii.
- Poprosz pi趾.
- ???!! I don't understand - rozk豉da r璚e angielski sprzedawca.
- No pi趾, okr庵陰, jak globus, pi趾 - tu Polak gestykuluje.
- ???!! Please, say it in English... - sprzedawca jest bezradny.
- Pi趾a! Mjacz! Futbol! Futbol! - Polak pr鏏uje r騜nych j瞛yk闚.
- Futbol? Oh, yes, a BALL! - na twarzy Anglika go軼i u鄉iech.
- NO! Nareszcie! A teraz powoli: do metalu...


Francuz, W這ch i Polak sprzeczaj si, w kt鏎ym pa雟twie s najwi瘯sze ko軼io造.
- U nas - m闚i Francuz - s takie wielkie ko軼io造, 瞠 gdy ko軼ielny ma zbiera pieni康ze, to musi wsiada do samochodu.
- U nas - m闚i W這ch - w ko軼io豉ch s takie wielkie 鈍iece, 瞠 gdy ko軼ielny chce zapali knot, musi podp造n望 堯dk po rozgrzanym wosku.
- A u nas - m闚i Polak - gdy panna m這da bierze 郵ub, to zanim zd捫y doj嗆 do o速arza, rodzi dziecko.


Dw鏂h facet闚 siedzi w knajpie a ko這 nich siedzi dw鏂h Niemc闚. Jeden Polak m闚i do kumpla:
- Zobaczysz b璠 chcieli poca這wa nas w ty貫k.
- Dobra pr鏏uj - odpowiedzia drugi.
Polak podchodzi do Niemc闚 i m闚i:
- Hej szkopy! Mo瞠cie poca這wa nas w ty貫k!!!
Na to Niemcy:
- Was? Was?
Polak:
- Tak! Jego i mnie.


Anglik udowadnia Polakowi, 瞠 jego j瞛yk jest najtrudniejszy:
- Na przyk豉d u nas pisze si Shakespeare, a czyta Szekspir.
- To jeszcze nic. W Polsce pisze si Boles豉w Prus, a czyta Aleksander G這wacki.


Siedz Polak, Amerykanin i Japo鎍zyk w saunie. 120 stopni. Gor帷o jak cholera. Nagle Japo鎍zyk unosi d這, przystawia kciuk do ucha, ma造 palec do ust i m闚i jak do telefonu:
- Sprzeda! Sprzeda wszystko!
Po chwili Amerykanin robi to samo. Polak si pyta:
- Eee, panowie, co wy robicie?
Japo鎍zyk odpowiada:
- S逝chaj stary: ja mam firm, handluj, prowadz interesy, no i w豉郾ie sprzeda貫m pakiet akcji.
Polak:
- Ale jak?
Japo鎍zyk:
- S逝chaj - w kciuku mam s逝chawk, w palcu mikrofon i korzystam z tego jak z telefonu!
Amerykanin przytakuje. Polak:
- Acha...
Temperatura 130 stopni. Gor帷o jak w piecu, panowie si poc... marazm... Nagle Japo鎍zyk ni st康 ni zow康 krzyczy:
- Kupi! Kupi wszystko!
Amerykanin i Polak patrz si na niego jak na idiot i pytaj co jest. Ten odpowiada:
- Panowie... m闚i貫m ju 瞠 mam firm, no i w豉郾ie kupi貫m pakiet akcji.
- Ale jak?!?
Japo鎍zyk:
- W uchu mam s逝chawk, w gardle mikrofon...
- Aaaaaacha...
Temperatura 140 stopni... gor帷o... panowie nie wytrzymuj, ju chc wychodzi, wtem nagle Polak wstaje, kuca i nadyma si jak do sraki i krzyczy:
- Uwaga panowie!!! Fax idzie!!!


Polaka Ruska i Niemca z豉pa Diabe i m闚i:
- Mam dla was trzy zadania:
1) Przej嗆 przez most pod obstrza貫m.
2) Przywita si z nied德iedziem podaj帷 mu r瘯 (u軼isn望 豉p).
3) I zgwa販i bardzo star i sprytn Indiank.
Popatrzeli po sobie zdziwieni i postanowili podo豉 tym zadaniom. Pierwszy poszed Rusek, lecz uda這 mu si doj嗆 tylko do po這wy mostu. Drugi poszed Niemiec, przeszed most, lecz gdy wszed do klatki nied德iedzia, on go wystraszy. Nast瘼nie poszed Polak, przelecia przez most, wpada do klatki, a tam jak nie zacznie si kot這wa... (po prostu w powietrze wzbi豉 si kupa kurzu). Ale po jakiej godzinie z klatki wychodzi zziajany, zdyszany i podrapany Polak i pyta:
- Ty Diabe, to gdzie jest ta Indianka, kt鏎ej mam poda 豉p?


Przez pustyni idzie Polak, Niemiec i Rosjanin. S bardzo zm璚zeni. Nagle widz dwugarbnego wielb陰da. Polak usiad na jednym garbie, Niemiec na drugim.
- A gdzie ja? - pyta 瘸這郾ie Rosjanin.
Polak podnosi ogon wielb陰da i m闚i:
- A ty, Sasza, do kabiny.


Dwaj Anglicy przyjechali do Polski i zamieszkali w hotelu w pokoju nr 2. Dobiega豉 pora po逝dnia wi璚 Anglicy jak to Anglicy - zachcia這 im si herbaty. Dzwoni na recepcj i prosz:
- Two tea to two (czyt. tu ti tu tu).
Kobieta po d逝窺zym namy郵e odpowiada:
- Param pam pam...


Amerykanie postanowili wys豉 do Rosji agenta, aby przekazywa tajne plany. Komputery przeszukiwa造 dane, aby znale潭 najlepszego kandydata. Po tygodniu wyskoczy wynik. Wzi皻o delikwenta na przeszkolenie. Nast瘼nie wys豉no go nad Rosj niewykrywalnym samolotem. Agent wyskoczy na spadochronie i wyl康owa w lesie ko這 ma貫j wioski. Poszed do wsi. Przed jedn z cha逝p siedzia豉 babunia, kt鏎a na widok agenta rzek豉:
- Oj, ty nie rus!
Na to agent:
- Kak ja nie rus? Dawajtje w鏚ki!
Babunia da豉 dwa wiadra w鏚ki. Agent wypi, a babcia na to:
- Nu ty pijesz kak rus, ale ty nie rus.
- Kak ja nie rus? Dawajtje harmoszku!
Babunia da豉 harmoni, agent zagra, za酥iewa i zata鎍zy, a babcia na to:
- Nu ty pijesz kak rus, ty igrajesz kak rus, ale ty nie rus!
- Kak ja nie rus? Dawaj, pabrosimsja!
No i agent przelecia babci, a starowince dech zapar這, ale ona na to:
- Nu ty pijesz kak rus, ty igrajesz kak rus, ty dupczysz kak rus, ale ty nie rus!
- Kak ja nie rus? Paczjemu?
- Bo ty czornyj!


Diabe z豉pa Polaka, Ruska i Niemca i zamkn掖 ich w pustych pomieszczeniach bez ubikacji, jednego nad drugim. Polaka na trzecim pi皻rze, Niemca na drugim i Ruska na parterze. I m闚i:
- Je瞠li przez miesi帷 kt鏎y z was nie za豉twi si, to go wypuszcz.
Mija tydzie - Polak m闚i:
- No kurcze, ju nie mog, musz si wysra.
I wpad na pomys - wyskroba dziur w pod這dze do Niemca i odt康 za豉twia si w t dziur.
Niemiec z kolei uczyni tak samo i sra do Ruska. Po miesi帷u diabe przychodzi do Polaka:
- O, czy軼iutko, mo瞠sz i嗆.
Idzie do Niemca.
- Te pi瘯nie, te jeste wolny.
Idzie do Ruska. Puka, puka... Mija chwila i s造cha g這s Ruska:
- Zara zara, tylko dop造n.


Zorganizowano zawody we wbijaniu gwo寮zia w desk za pomoc g這wy. Do rywalizacji stan窸o trzech zawodnik闚: Polak, Rusek i Niemiec. Pierwszy zaczyna Niemiec. Uderza raz.. dwa.. trzy.. - gwo寮 wbity. Drugi Polak: ... raz.. dwa... - wbity. Ostatni podchodzi do deski zawodnik radziecki: Raz... - wbity! Nast瘼uje og這szenie wynik闚:
- Niemiec zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin zostaje zdyskwalifikowany za wbicie gwo寮zia z陰 stron.


Diabe za這篡 si z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, kt鏎y lepiej wytresuje psa. Po roku czasu przychodzi do Ruska. Rusek, chudziutki, z wystaj帷ymi 瞠brami, a pies spasiony, 瞠 ledwo mo瞠 si rusza. Rusek wyci庵a kie豚as, daje psu, a ten zaczyna s逝篡. Potem poszed do Niemca. Niemiec ledwie trzyma si na nogach, a pies jak beka, 豉py ma prawie w poziomie. Niemiec daje mu kie豚as - pies zaczyna ta鎍zy. Wreszcie przyszed diabe do Polaka. Ten zapasiony, ledwie mie軼i si w fotelu, a psa prawie nie wida. Polak wyci庵a kie豚as, "pewnie te da psu" my郵i diabe, a on sam zaczyna zjada. Na to pies odzywa si ludzkim g這sem:
- Daj mi, ach daj mi...


Francuz, Anglik i Polak z豉pali z這t rybk, kt鏎a w zamian za uwolnienie, obieca豉 spe軟i po jednym ich 篡czeniu.
- Ja ma tak brzydk i star 穎n - m闚i Francuz - chce mie 豉dn i m這d.
- Na mnie szef w pracy si zawzi掖 - m闚i Anglik - daj mi now prac z wy窺z pensj.
- A m鎩 s御iad ma stado kr闚 - m闚i Polak - spraw, aby mu te krowy pozdycha造...


Pewien Rusek z這wi w rzece z這t rybk.
- Pu嗆 mnie, a spe軟i twoje jedno 篡czenie.
- No, nie wiem. ζdn 穎n mam, pieni康ze mam... nic mi nie potrzeba. Chyba 瞠... Ju wiem! Chc zosta bohaterem Zwi您ku Radzieckiego. W jednej chwili pojawiaj si wok馧 czo貪i, w r瘯ach Ruska dwa ka豉sze, a p馧 metra przed nim pojawia si g御ienica Tygrysa. Rusek widzi, 瞠 to 鄉ier zagl康a mu w oczy i krzyczy:
- Kur**, po鄉iertno priznajom!


Rozmawia rosyjski 穎軟ierz z ameryka雟kim. Amerykanin chwali si jak to u nich jest dobrze w armii, 瞠 maj dobry sprz皻, 瞠 dobrze ich szkol itp. A dosz這 do tematu: wy篡wienie. Amerykanin m闚i, 瞠 oni dostaj dziennie r闚nowa積o嗆 80 tys. kalorii. Na to Rosjanin:
- K豉miesz! 畝den cz這wiek nie zje dziennie 30 kilogram闚 ziemniak闚!


Umiera Angielka. Na 這簑 鄉ierci m闚i do m篹a:
- Och Johny, kocha豉m ci bardzo, ale raz ci zdradzi豉m. Ten czarny Rolls-Royce, kt鏎ym tak lubisz je寮zi, to w豉郾ie od niego.
Umiera Francuzka. Na 這簑 鄉ierci m闚i do m篹a:
- Och Jean, kocha豉m ci bardzo, ale jeden raz ci zdradzi豉m. Ta willa na Lazurowym Wybrze簑, kt鏎 tak lubisz, to w豉郾ie od niego.
Umiera Rosjanka. Na 這簑 鄉ierci m闚i do m篹a:
- Och Wania, kocha豉m ci bardzo, ale jeden raz ci zdradzi豉m. Pami皻asz t sk鏎zan pilotk, kt鏎 tak bardzo lubi貫 nosi? To on ci j wtedy ukrad.


Dw鏂h Ruskich chcia這 przewie潭 wiewi鏎k przez granic do Polski. Sasza powiedzia, 瞠 wsadzi sobie j za majty i nikt si nie kapnie. Ju prawie przejechali granic, ale Sasza nie wytrzyma i wyskoczy jak oszala造 z wiewi鏎k w d這niach. Posadzili ich do paki za przemyt. Wania zdenerwowany pyta:
- Czemu do cholery wyj掖e t wiewi鏎k?
- No, wiesz wszystko by這 dobrze, jak z mojej dupy zrobi豉 sobie dziuple i jak moje jajka potraktowa豉 jako orzechy, ale jak chcia豉 zaci庵n望 orzechy do dziupli, to nie wytrzyma貫m...


好iadanie. Trzej kolesie w pracy jedz kanapki.
Anglik:
- Kur**, znowu z szynk, nienawidz kanapek z szynk. Jak jutro dostan z szynk, to wyskocz przez okno.
Szkot:
- Ja mam znowu z serem, jak jutro dostane z serem, to te skocz przez okno...
Hiszpan:
- O kur**, znowu z d瞠mem. Jak jutro dostane z d瞠mem, to wyskocz z okna!
Na drugi dzie wszyscy dostali z tym samym co poprzednio i wyskoczyli przez okno, pozabijali si...
Na wsp鏊nym pogrzebie...
皋na Anglika:
- Byli鄉y takim wspania造m ma鹵e雟twem. Dlaczego nie powiedzia, 瞠 nie chce kanapek z szynk?
皋na Szkota:
- U mnie to samo, m鏬 powiedzie cho熲y s堯wko...
皋na Hiszpana:
- Ja to nic nie rozumiem. Przecie on sam sobie robi kanapki do pracy...


W poci庵u siedzi Polak i Murzyn. Polak przygl康a si Murzynowi, bo nigdy wcze郾iej nie widzia Murzyna. Chcia si dowiedzie, sk康 ten Murzyn jest i pyta:
- Bangladesz?
Murzyn nic. To Polak zn闚:
- Bangladesz?
Murzyn wsta, otworzy okno, wyci庵n掖 r瘯 i powiedzia:
- Nie bangla.


Radziecki statek podp造wa do afryka雟kiego portu. Marynarz rzuca lin cumownicz na brzeg, krzycz帷 do Murzyna stoj帷ego na nabrze簑:
- Dierzi linu!
Murzyn nie rozumie. Rosjanin zn闚 rzuca cum krzycz帷:
- Dierzi linu!
Murzyn stoi bez ruchu. Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do.
- No to dierzi linu!


Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i m闚i:
- Prosz ksi璠za, ukrad貫m troch drewna.
- Ile?
- No, zbudowa貫m bud dla psa.
- No to nie jest 幢e...
- Ale prosz ksi璠za, mnie troch tego drewna zosta這.
- Ile?
- Zbudowa貫m sobie gara.
- No, to ju gorzej, za pokut...
- Ale prosz ksi璠za, mnie jeszcze tego drewna zosta這
- Ile?
- Zbudowa貫m sobie dom.
- Synu, ci篹ko zgrzeszy貫, wiesz co to jest nowenna?
- Prosz ksi璠za, ja zbuduje t nowenn, mnie jeszcze troch zosta這.


Farmer z Teksasu spotka farmera z Galilei i pyta go:
- Ile masz ziemi?
- Dwa ary przed domem i cztery za domem. A ty?
Amerykanin odpowiada:
- Jak wcze郾ie zjem 郾iadanie, wsi康 do samochodu i jad, to do zachodu s這鎍a nie dojad do ko鎍a mojej ziemi.
砰d odpowiada:
- Rozumiem ci. Tez kiedy mia貫m taki samoch鏚.


Jechali poci庵iem Polak, Niemiec i Rusek. Za這篡li si o to, kto jest szybszym z這dziejem. Niemiec m闚i:
- Dajcie mi dwadzie軼ia sekund i zga軼ie 鈍iat這.
Po dwudziestu sekundach zapalaj, niby nic si nie zmieni這, a tu nagle Niemiec oddaje im zegarki. Rusek m闚i:
- Dajcie mi dziesi耩 sekund i zga軼ie 鈍iat這.
Po dziesi璚iu sekundach zapalaj, niby nic si nie zmieni這, a tu nagle Rusek oddaje im zegarki. Polak m闚i:
- Dajcie mi pi耩 sekund i zga軼ie 鈍iat這.
Po pi璚iu sekundach zapalaj, niby nic si nie zmieni這, a tu nagle wchodzi konduktor i m闚i:
- Panowie koniec jazdy, kto nam ukrad lokomotyw.


Diabe z豉pa Polaka, Niemca i Amerykanina. Da im po dwie metalowe kulki i obieca, 瞠 ich wypu軼i, je郵i zrobi z nimi co, co go zadziwi. Po chwili Niemiec podrzuci jedn kulk w g鏎 i trafi w ni drug.
- No, ca趾iem nie幢e - powiedzia diabe.
Amerykanin po這篡 na ziemi jedn kulk, a na niej postawi drug. Sta豉!
- No, to mnie lekko zdziwi這, ale zobaczymy co zrobi Polak.
Niestety, Polak jedn kulk zepsu, a druga zgubi.


Na ksi篹ycu l康uje pierwsza ameryka雟ka, za這gowa ekspedycja. Neil Amstrong wychodzi ze statku, a tu nagle zza kamienia wyskakuje trzech go軼i: Chi鎍zyk, Rusek i Polak.
- Jak to tak ? - Amerykanin ma g逝pi min.
Chi鎍zyk:
- Nas jest du穎, brat podsadzi brata i jestem.
Rusek:
- Nasza agentura spisa豉 si na medal, i byli鄉y szybsi.
- No a ty? - pyta Amerykanin Polaka.
- Daj mi spok鎩, z wesela wracam...


W przedziale poci庵u jedzie Polak, Rusek, Francuz oraz matka z c鏎k. Po pewnym czasie poci庵 wje盥瘸 w tunel. W ciemno軼i s造cha cmok i trzask. Oto co my郵 sobie osoby w przedziale:
Matka: Ale mam porz康n c鏎k, kt鏎y j poca這wa, a ona go w pysk...
C鏎ka: Ale mam g逝pi matk, frajer j poca這wa, a ona go w pysk...
Francuz: Ale mi si uda這, poca這wa貫m j, a w pysk dosta kto inny...
Rusek: Co jest??? Najpierw mnie ca逝j, a potem bij...
Polak: Wy si tam ca逝jcie, a ja Ruskiemu i tak wpier**l!!!


Leci sobie samolot, a w nim ludzie r騜nych nacji. Nagle co si psuje i samolot zaczyna spada. Pilot og這si, 瞠 maszyn trzeba odci捫y, wi璚 wyrzucono baga. Samolot wr鏂i na poprzedni kurs, lecz nie min掖 kwadrans a znowu co nawali這. Ludzie patrz po sobie, kto dla ratowania wsp馧pasa瞠r闚 po鈍i璚i si i wyskoczy. Nagle zrywa si Amerykanin i m闚i, 瞠 skoro Batman, Superman i Spiderman to Amerykanie, to on te mo瞠 by hero, po czym wypi z barku ca陰 Whisky, przelecia wszystkie blondynki i z okrzykiem "FOR UNITED STATES!!!" wyskoczy. Wszystko wr鏂i這 do normy, ale zaraz wszystko si powt鏎zy這. Tym razem podni鏀 si Francuz i m闚i, 瞠 skoro Amerykanin m鏬, to on te. Wypi wszystkie czerwone wina jakie by造 w barku,
przelecia wszystkie brunetki i z okrzykiem "VIVE LA FRANCE!!!" - wyskoczy. Po nied逝gim czasie sytuacja si powtarza, a wszyscy patrz na Polaka. Polak rozejrza si, powiedzia: "Czemu nie?", ruszy ramionami, wypi WSZYSTKO co by這 w barku oraz w豉sne zapasy, przelecia WSZYSTKO, co si rusza這 i z okrzykiem
"NIECH 玆JE MOZAMBIK!!!"...wyrzuci Murzyna.


Diabe zwabi na skraj przepa軼i Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i m闚i:
- Skacz!
- Nie skocz.
- Gentleman skoczy豚y.
Anglik skoczy. Diabe podchodzi do Francuza i m闚i:
- Skacz!
- Nie skocz.
- Gentleman skoczy豚y.
- Nie skocz.
- Ale teraz jest taka moda.
Francuz skoczy. Diabe podchodzi do Niemca i m闚i:
- Skacz!
- Nie skocz.
- Gentleman skoczy豚y.
- Nie skocz.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skocz.
- To rozkaz!
Niemiec skoczy. Diabe podchodzi do Polaka i m闚i:
- Skacz!
- Nie skocz.
- Gentleman skoczy豚y.
- Nie skocz.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skocz.
- To rozkaz!
- Nie skocz.
- A to nie skacz!
Polak skoczy.



 
Anegdoty o muzykach
Ankieta, listy i inne
Bezsensowne gadki
B喚dy Windows
Chcesz kogo obrazi?
Co m闚i nauczyciele do uczni闚?
Dlaczego kura przekroczy豉 ulic?
Doktoraty i habilitacje
Dziesi耩 przykaza szcz窷liwego
Horoskop dla ka盥ego
Humor z zeszyt闚:
-- Biologia
-- Chemia
-- Geografia
-- Historia
-- J瞛yk polski
-- Matematyka
-- Muzyka
-- Plastyka
-- Technika
Jak korzysta z bankomatu?
Jak zabi karpia?
Literatura pi瘯na
Nagrody Darwina
Najkr鏒sze bajki
Napisy na murach
O kobietach
O komputerach
O kotach
O m篹czyznach
Og這szenia
Opisy wypadk闚 samochodowych
Porady dla kierowc闚
Prawa Murphy'ego i inne
Program TV
Przys這wia
SMS-y na weso這
System Windows w przysz這軼i
Szczyty
Szef ma zawsze racj
安i皻y Miko豉j - prawda czy fa連z
Teksty z automatycznych sekretarek
Urodzinowy prezent
Us造szane na przerwie
Uwagi z dzienniczk闚
Vademecum cz這wieka
W ubikacji
Wywiad z Adamem Ma造szem
Z notesu policjanta
Z ust komentator闚
Zabawa z dziurkami
Znaki drogowe
砰czenia noworoczne

Humor, dowcipy, kawa造, rozrywka, 瘸rty, 鄉ieszne teksty - © 2000 - 2013 DOWCIPNA STRONA